Usłyszałam ciche kliknięcie drzwiami. Tak drzwi zamykała tylko Lilly. Wyciągnęłam mój niebieski notatnik formatu A4 z wielkiego, śnieżnobiałego biurka, które stało kilka kroków od mojego łóżka. Otworzyłam go kilka stron przed końcem, przekartkowałam, i znalazłam to, czego szukałam. Niedokończona rozprawka o wojnie. Wzięłam swój ulubiony czarny długopis, i zaczęłam kreślić zdania. Chciałam dostać w miarę dobrą ocenę. Nie byłam najlepsza, jeśli chodzi o szkołę. Byłam oporna na naukę, zbyt duża jej ilość przyprawiała mnie o migreny, bezsenność, i inne takie nieprzyjemności. Lil za to miała to kompletnie gdzieś. Nigdy nie siedziała przy książkach, a dostawała czwórki, co w zupełności ją satysfakcjonowało. Po piętnastu minutach kończyłam moje niezbyt ciekawe wywody na temat bitew. Po dziesiątej zadzwonił do mnie David. Z wytrzeszczem oczu nacisnęłam zieloną słuchawkę, co umożliwiło mi rozmowę z Rodriquezem.
- Wiesz, gdzie jest Lils? Nie mogę się do Niej dodzwonić.
- Wyszła na zakupy, powinna niedługo wrócić. Wiesz jak ona...
- Kocha zakupy.
- Dokładnie.
- Dobra, dziękuję za informację. - westchnął głośno
- Nie martw się, przekażę jej, że dzwoniłeś.
- Dziękuję.
Rozłączyłam się. Fakt, bardzo dziwiło mnie, że Lilly jeszcze nie wróciła. Przecież wyszła tylko po bułki, aby jutro rano mieć co zjeść. Wykręciłam szybko jej numer, a po chwili już łączyło mnie z jej komórką. Niestety, nie odebrała. Spróbowałam jeszcze kilka razy, za każdym włączała mi się poczta głosowa. Bałam się. Czasami nie wracała na parę dni, ale nigdy nie zdarzyło się, żeby nie rozmawiała w tym czasie z Davidem. Usłyszałam krótką melodię dobiegającą z mojego telefonu.
_______________
dziękuję za przeczytanie prologu! mam nadzieję, że się podoba. chociaż pod przedstawieniem postaci nie było komentarzy, wstawiam :)
jeżeli pojawiły się błędy, przepraszam.
staram pisać się czysto i przejrzyście, bez błędów językowych, stylistycznych, ortograficznych i interpunkcyjnych.
proszę i kilka komentarzy, nie ważne czy to pozytywne, czy też negatywne.
No jej, nic nie mówiłaś,że piszesz bloga. Już mi się podoba:) Czekam na 1 rozdział;**
OdpowiedzUsuńSuper ! Nie mogę się doczekać , aż dodasz rozdziały ! Będę wiernym czytelnikiem :**
OdpowiedzUsuńŚWIETNIE,ŚWIETNIE I JESZCZE RAZ ŚWIETNIE <3
OdpowiedzUsuńSuper ! Czekam na rozdziały , na pewno będę czytać :)
OdpowiedzUsuńzapowiada się całkiem ciekawie :)
OdpowiedzUsuńczekam na pierwszy rozdział ;D
Dawaj rozdzial 1 xd ;***
OdpowiedzUsuńZapowiada się fajnie!
OdpowiedzUsuńNie zmarnuj swojego talentu :)
WSPANIAŁE ! ♥
OdpowiedzUsuńNa pewno będę czytała ;)
świetnie , dawaj 1 :) <3
OdpowiedzUsuńjuz mi się podoba ♥
OdpowiedzUsuńCiekawie się zaczyna :)
OdpowiedzUsuń